----- ----- -----
22.02.2010 - 23:59
Wyniki:
PK6 / CP6
Numer zespołu Czas przyjścia Czas wyjścia
01 07:12 07:12
05 07:14 07:14
06 07:24 07:24
02 07:24 07:24
07 08:25 08:25
09 08:39 08:39
08 08:59 08:59
04 09:26 09:26
----- ----- -----
22.02.2010 - 23:55
Po 40 minutach na punkcie 7 z przystąpienia do zadania specjalnego zrezygnowała ekipa numer 09 - OpavaNet Tilak/Merida i o 22.55 wyruszyła w dalszą drogę.
Chwilę temu udało nam się porozmawiać z zawodnikiem polskiego teamu rakiety.pl. Łukasz Szumiec również stwierdza, że przeprawa przez most nie była łatwa, jedak wszyscy dobrze się czują i mają siłę do dalszych zmagań. Zawodnik przyznaje, że jego drużyna straciła sporo czasu po pierwszym przepaku, gdyż jadąc już na rowerach do punktu 6, wybrali złą trasę i nadłożyli sporo drogi.
----- ----- -----
22.02.2010 - 23:14
Wyczerpujące zadanie specjalne - most linowy nad rzeką - ukończyły już dwie drużyny. O 21.55 punkt opuścił zespół numer 01 - Craft Ukraine. Już pół godziny później ich śladami podążył AlpinePro Nutrend/Merida Czech Adventure Team. Kolejne cztery zespoły są w trakcie wykonywania zadania, bądź czekają na swoją kolej. Na razie z pokonania mostu jako jedyna zrezygnowała drużyna numer 08 - Groundhog Way. Ukraińsko-rozyjski team opuścił punkt 7 o 22.35 i udaje się okrężną drogą na drugi koniec mostu. Zespół zostanie obciążony 3 godzinami kary czasowej, ale kto wie, co w tej sytuacji opłaca się bardziej...
Udało nam się także porozmawiać z Tuomasem Hallila, członkiem fińskiego teamu Omjakon, który jako pierwszy z drużyny pokonał most. Zawodnik przyznaje, że zadanie było trudne i jest po nim nieco zmęczony, ale czekając na resztę zespołu ma chwilę, by odpocząć. Tuomas uważa, że jego team na tyle szybko porusza się na rowerach, że jest w stanie dogonić Czechów z AlpinePro. Fiński zespół nie rozważał rezygnacji z wykonania zadania, gdyż jak twierdzi Tuomas - to w końcu zawody!

----- ----- -----
22.02.2010 - 22:10
Tuż po ukończeniu pierwszego zadania specjalnego, podczas którego zawodnicy wraz rowerami muszą pokonać 100-metrowy most linowy rozwieszony nad korytem rzeki, ekskluzywnego wywiadu udzielił nam członek AlpinePro Nutrend/Merida Czech Adventure Team. Zawodnik, czekając na pozostałych z zespołu, mówi:
Zadanie było bardzo trudne i wyczerpujące, jego wykonanie zajmie nam wyjątkowo dużo czasu. Było to jednak dla mnie niezwykle ciekawe doświadczenie, a miejsce idealne na tego typu zadanie specjalne.
Na pytanie czy drużynie nie opłacało się bardziej zrezygnować z pokonania mostu linowego i tym samym otrzymać 3 godziny kary czasowej, Czech odpowiada:
Na zadaniu specjalnym zjawiliśmy się jako drudzy i dlatego zdecydowaliśmy, że mimo wszystko bardziej opłaca nam się je wykonać, niż zrezygnować i otrzymać karę czasową. Wszyscy czujemy się bardzo dobrze, a pogoda jest doskonała do dalszej walki.
----- ----- -----
22.02.2010 - 20:02
Wyniki:
PK5 / CP5
Numer zespołu Czas przyjścia Czas wyjścia
05 04:34 05:00
06 04:36 04:51
01 04:44 05:04
02 04:49 05:10
07 05:08 05:30
09 05:11 05:41
08 05:44 05:13
04 06:10 06:56
PK2 / CP2
Numer zespołu Czas przyjścia Czas wyjścia
01 01:34 01:36
05 01:37 01:38
06 01:38 01:38
02 01:40 01:48
09 01:49 01:49
07 01:50 01:50
08 01:56 01:58
04 02:00 02:01
PK1 / CP1
Numer zespołu Czas wyjścia
02 00:19
01 00:19
06 00:20
09 00:20
05 00:20
08 00:21
04 00:22
07 00:23
----- ----- -----
22.02.2010 - 20:02
Zespół numer 01 - Craft Ukraine ponownie wysuwa się na prowadzenie. Już o 19.12 zjawia się na punkcie 6, który znajduje się w schronisku górskim Kurnytowa Koliba. To pierwszy przystanek na etapie rowerowym. Z końcowego punktu etapu narciarskiego, po czterdziestopięciominutowym odpoczynku jako ostatnia wychodzi drużyna duńska - Team adventureracers.dk roadrunners.
----- ----- -----
22.02.2010 - 17:22
Uczestnicy rajdu w końcu docierają do ostatniego punktu etapu narciarskiego. Przepak znajdujący się w pobliżu miejscowości Rzeki, kusi suchym pomieszczeniem starego, drewnianego schroniska. Pierwsi pojawiają się zawodnicy zespołu AlpinePro Nutrend/Merida Czech Adventure Team o godzinie 16:34. Ostatni tym razem jest zespół nr 04 - zespół duński.
Tutaj wszyscy spędzają ok 20 min, przebierając się i w pośpiechu zjadając zapasy dodatkowych kalorii. Nadchodzący etap rowerowy z pewnością skomplikuje zapadająca powoli noc.

----- ----- -----
22.02.2010 - 15:41
Turbacz - najwyższy szczyt Gorców - wita naszych zawodników ładną pogodą i dobrymi warunkami do ścigania się. Jednak zawodnicy na punkcie znajdującym się w gościnnym schronisku nie zagrzewają długo miejsca. W pośpiechu starają się wykorzystać ostatnie godziny dnia, by jak największą część trasy przebyć jeszcze przed szarówką. Punkt ten przebiega bez większych emocji i rewelacji. Ostatni zespół opuszcza go o 15:25.

----- ----- -----
22.02.2010 - 14:30
Drużyna numer 4 z Danii, już uboższa o jeden kijek do nart, postanawia zrobić sobie krótką przerwę na grani między punktem 2 i 3. Zawodniczka musi zakleić obtarte pięty. Następnie koledzy z zespołu biorą ją na hol i jednocześnie jeden z nich postanawia nieść plecak Maji.
Ekipa numer 01 – Craft Ukraine, która pierwsza przybyła na punkt 2, na trasie do PK 3, znajdującego się na Turbaczu, myli drogę i musi nadrabiać stracony czas. Przed punktem trzecim spada na pozycję czwartą.
----- ----- -----
22.02.2010 - 13:36
Jako pierwszy do PK 2 znajdującego się w schronisku Stare Wierchy dociera zespół ukraiński, Craft Ukraine (nr 01). Następnie w małych odstępach czasowych pojawiają się kolejne zespoły, tym razem peleton zamyka zespół nr 04 z Danii (Team adventureracers.dk roadrunners – 30 min straty do pierwszego miejsca). Ich straty na tym etapie to połamany kijek do nart i dotarcie pieszo jednego z uczestników do schroniska. Zawodnik jednak wyjeżdża z PK 2 na nartach, pomagając sobie tylko jednym kijkiem.

Rywalizacji towarzyszy wspaniała pogoda, sprzyjająca szybkiemu pokonywaniu trasy, a w oddali majaczy widok Babiej Góry która czeka na uczestników za ok 130 km.

----- ----- -----
22.02.2010 - 13:01
Od samego rana trwają intensywne przygotowania do rozpoczęcia Zawodów. Kompletowany jest sprzęt na Strefy Zmian. Oficjalne rozpoczęcie rajdu inauguruje Burmistrz Rabki-Zdrój Pani Ewa Przybyło oraz Starosta Powiatu Nowotarskiego Pan Maciej Jachimiak. Punktualnie o 12:00 z Amfiteatru w Parku Zdrojowym startuje 8 drużyn.
W tym roku w trakcie zawodów PWC dodatkowo prowadzone są badania przez studentów katedry neuropsychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Działacze koła naukowego sprawdzają wpływ zmęczenia na funkcje organizmu takie jak: uwaga, koncentracja oraz planowanie przestrzenne, czyli umiejętności niezbędne do ukończenia rajdu. Badanie polega na wykonaniu wystandaryzowanego testu neuropsychologicznego połączonego z czynnościami manualnymi w trzech różnych momentach rajdu. Przed startem, po upływie określonego czasu na trasie oraz po zakończeniu rajdu. Spostrzeżenia i wnioski będą z pewnością bardzo ciekawe, będziemy je na bieżąco prezentować w naszych relacjach. Dodatkowo prowadzony będzie pomiar poziomu cukru w organiźmie oraz badanie jego wpływu na zmęczenie.
Pierwszym Etapem jest bieg na orientację w Parku Zdrojowym. Już po 19 minutach jako pierwsi bieg kończą zawodnicy Zespołu z numerem 02 – Omjakon z Finlandii. O bardzo wyrównanej rywalizacji świadczy minimalna 4-minutowa różnica między pierwszym a ostatnim zespołem na PK1.
Copyright © Sport Event 2002 - 2009